piątek, 25 maja 2012

początek...

Witam!
Nie przypuszczałem nigdy, że będę pisał bloga. Było to dla mnie zbytnim ekshibicjonizmem emocjonalnym. Ale przyszedł ten czas, że mam zbyt wiele do powiedzenia, a zbyt mało słuchaczy, aby wypowiedzieć się dostatecznie ;) Chciałbym podzielić się z wami moimi przemyśleniami, doświadczeniem i wiedzą o tym czym dla mnie jest życie, jak żyć, jaką drogę wybrać. Czy mam do tego prawo? Czy mam prawo, by publicznie mówić o tym jak należy żyć? Oczywiście, nie! Pamiętajcie więc, że nie są to uniwersalne przepisy na dobre życie, ale tylko i wyłącznie mój własny przepis na moje i tylko moje życie! Zapraszam wszystkich do lektury i mam nadzieję, że znajdziecie tu choćby jeden dobry pomysł, choć jedną odpowiedź, albo przynajmniej że czytanie tego nie zaszkodzi w waszym życiu ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz